Agata i Andrzej Dudowie: Nowe dziecko w rodzinie!

Reklama

Para prezydencka ma powody do radości. O szesnaście lat młodsza siostra Andrzeja została mamą.

 

 

Rodzina Dudów się powiększyła. Dominika (30 l.), najmłodsza siostra Andrzeja Dudy (46 l.), po raz pierwszy została mamą. Powitała na świecie syna. 

Jak dowiedział się "Dobry tydzień", pierworodny otrzymał imię Oskar. - Chłopiec ma cztery miesiące, rośnie, świetnie się rozwija - mówi tygodnikowi dziadek, Jan Duda.

Dominika jest adoptowaną córką państwa Janiny i Jana Dudów. - Nie jest z brzuszka, a z serduszka - mówiła o niej ze wzruszeniem pani Janina trzy lata temu podczas promocji książki "Rodzice prezydenta". 

Kiedy odchowali dwójkę swoich pociech, zdecydowali się stworzyć ciepły dom dla dziewczynki z domu dziecka.

W wychowanie najmłodszej córki włożyli jeszcze więcej miłości i troski. Martwili się o nią, gdy dorastała. Dominika wyrosła na odpowiedzialną kobietę, pracuje w administracji na uczelni. Choć między rodzeństwem jest spora różnica wieku, starali się, by byli ze sobą blisko. 

- Cała trójka jest w świetnych stosunkach. Ciepli, serdeczni. Ponieważ Andrzej jest dużo starszy, czuje się za siostry odpowiedzialny - zapewniał Jan Duda.

Szczęściem szwagierki raduje się pierwsza dama, która bardzo lubi dzieci. Również córka prezydenckiej pary, Kinga (23 l.), cieszy się z ciotecznego rodzeństwa. Zawsze świetnie dogadywała się z Dominiką. Ciocia nie jest od niej aż tak dużo starsza. Traktowała ją niemal jak siostrę.

Prezydentówna studiuje prawo w Krakowie, jest więc na miejscu i częściej może spotykać się z najbliższymi. Kiedy tylko czas jej pozwala, zagląda do małego Oskarka. Para prezydencka po cichu marzy, że ukochana córka wkrótce wyjdzie za mąż i również ich obdarzy wnukami.

Chrzest chłopca odbył się w miejscowej parafii, niedaleko domu rodziców prezydenta. - To była kameralna,skromna, rodzinna uroczystość - mówi "Dobremu Tygodniowi" znajoma państwa Dudów. 

 

 

Matką chrzestną Oskara została siostra prezydenta, Anna Duda-Kękuś. Sama ma czwórkę pociech, pracuje w krakowskiej Akademii Górniczo-Hutniczej, jest doktorem. To w klanie Dudów tradycja, że na rodziców chrzestnych wybiera się członków najbliższej rodziny.

Autor: 
----------------
Źródło: 
Pomponik
Dział: 

Dodaj komentarz

CAPTCHA
Przepisz kod z obrazka.

Reklama