Agnieszka Perepeczko uwielbia swoje... piersi

Reklama

Agnieszka Perepeczko, czyli niezapomniana Simona z "M jak miłość", wyznała kiedyś w wywiadzie, że nigdy nie nosi biustonosza, bo uważa, że ogranicza on swobodę piersi. - Moje piersi muszą czuć się wolne - stwierdziła i dodała, że jest przekonana, że nie tylko młody biust podoba się mężczyznom.

 

 

Agnieszka Perepeczko, choć w przyszłym roku skończy 77 lat, wciąż z dumą eksponuje swoje piersi i kusi nimi mężczyzn. Aktorka uważa, że jeśli kobieta ma ładny biust, to nie powinna chować go pod zapiętymi pod szyję bluzkami.

- Piersi, które nie są napchane plastikiem czy silikonem, zasługują na to, by je pokazywać - twierdzi i dodaje, że kocha swój biust, więc nie zamierza udawać, że go... nie ma.

Kilka lat temu Agnieszka Perepeczko przyznała się w wywiadzie, że nie nosi biustonosza i nic sobie nie robi z tego, że ludzie zarzucają jej, iż jest to niestosowne.

- Jakież nudne byłoby życie, gdybym ciągle ubierała się w jakieś kostiumiki, garsonki z szaliczkiem pod szyją... To nie w moim stylu - powiedziała.

Aktorka znana jest z tego, że lubi prowokować nie tylko swym zachowaniem, ale też wyglądem.

- Uwielbiam zrobić coś na przekór. Nie chcę być postrzegana jako starsza pani stojąca nad grobem...  - mówi.

Agnieszka Perepeczko jest przekonana, że jako eliksir młodości najlepiej sprawdza się... zdrowe podejście do upływającego czasu i optymistyczny stosunek do życia.

- Jak patrzę na swoją metrykę, to myślę, że nie najgorzej się jeszcze prezentuję. Myślę, że energia życiowa, którą mam w genach po mamie i ciekawość życia sprawiają, że czasem zapominam o przemijaniu - powiedziała w jednym z programów telewizyjnych.

Aktorka bardzo krytycznie ocenia kobiety, które po osiągnięciu wieku dojrzałego przestają o siebie dbać.

- Pięćdziesięciolatki niepotrzebnie obciążają się myślami o nadchodzącej starości. My na tę starość i tak nic nie poradzimy, więc nie przejmujmy się nią - radzi.

Agnieszka Perepeczko, pytana, czy jest zwolenniczką powiększania piersi, twierdzi, że nie widzi w tym nic złego, choć sama nie poddałaby się takiemu zabiegowi.

- Najważniejsze jest to, by piersi były zdrowe - mówi.

 

 

Autor: 
---------------
Źródło: 
Interia
Dział: 
Polub Plportal.pl:

Reklama